Mapa ruchu w asystentach AI wlasnie sie przetasowala, a skala zmiany zaskakuje nawet branze przyzwyczajona do gwaltownych zwrotow. Wedlug najnowszych danych Similarweb, opublikowanych 11 czerwca 2026 roku, udzial ChatGPT w globalnym ruchu generatywnych asystentow spadl do 52,7 procent, podczas gdy rok wczesniej siegal jeszcze 76,4 procent. To najwyrazniejszy sygnal, ze era jednego dominujacego chatbota dobiega konca, a wraz z nia zmienia sie cala logika optymalizacji pod wyszukiwanie generatywne.
Dla specjalistow SEO i AIO ta liczba to nie ciekawostka, lecz nowa instrukcja obslugi rynku. Jesli widocznosc w odpowiedziach AI ma realnie napedzac ruch i cytowania, to pytanie, gdzie inwestowac czas i tresci, zalezy bezposrednio od tego, ktore narzedzie uzywaja ludzie. A te proporcje wlasnie przestaly byc oczywiste.
Kontekst: rok, ktory rozbil monopol uwagi
Jeszcze w lutym 2025 roku ChatGPT odpowiadal za okolo trzy czwarte wizyt w najwiekszych asystentach generatywnych. Produkt OpenAI byl synonimem kategorii w takim sensie, w jakim Google jest synonimem wyszukiwania. Przez kolejnych kilkanascie miesiecy ten obraz ulegal stopniowej erozji, az doszlo do sytuacji, w ktorej lider wciaz prowadzi, ale juz nie dyktuje warunkow calemu rynkowi.
Dane Similarweb obejmuja ruch ogolnoswiatowy na wszystkich urzadzeniach, mierzony do 26 maja 2026 roku, w obrebie zdefiniowanego zestawu najwiekszych aplikacji asystenckich. To metodologia oparta na wizytach w domenach webowych poszczegolnych narzedzi, a nie na liczbie uzytkownikow czy zapytan, dlatego warto ja czytac jako wskaznik kierunku, a nie jako pelny obraz aktywnosci. Mimo tego zastrzezenia trend jest jednoznaczny i potwierdzaja go rownolegle pomiary innych dostawcow danych, ktorzy od miesiecy raportuja te sama dynamike: ChatGPT traci wzglednie, a goniacy peleton rosnie szybciej, niz zakladano.
Zmiana ma kilka zrodel naraz. Google zintegrowal Gemini z calym ekosystemem Androida, Chrome i Workspace, dzieki czemu asystent trafia do uzytkownika bez koniecznosci instalowania czegokolwiek. Anthropic zbudowal reputacje narzedzia preferowanego przez programistow i zespoly, ktore ceni jakosc rozumowania i bezpieczenstwo odpowiedzi. OpenAI z kolei rozszerzylo ChatGPT w strone superaplikacji z agentami i aplikacjami partnerow, co zwieksza zaangazowanie, ale rozprasza tez ruch poza klasyczna domene czatu.
Kluczowe fakty: jak wygladaja nowe proporcje
Najwazniejsza zmiana dotyczy nie tylko samego lidera, ale tempa, w jakim rosna jego rywale. Gemini niemal potroil swoj udzial w skali roku, a Claude, dlugo traktowany jako narzedzie niszowe, awansowal do roli trzeciego gracza z dwucyfrowym potencjalem. Ponizsza tabela zestawia udzialy w globalnym ruchu asystentow oraz zmiane rok do roku.
| Asystent | Udzial (maj 2026) | Rok wczesniej | Zmiana r/r |
|---|---|---|---|
| ChatGPT | 52,7% | 76,4% | -23,7 pkt proc. |
| Gemini | 27,3% | 8,9% | +18,4 pkt proc. |
| Claude | 8,9% | 1,6% | +7,3 pkt proc. |
| DeepSeek | 4,0% | 5,3% | -1,3 pkt proc. |
| Grok | 2,8% | 2,8% | bez zmian |
| Copilot | 2,0% | 1,9% | +0,1 pkt proc. |
| Perplexity | 1,3% | 1,8% | -0,5 pkt proc. |
Z tych danych plynie kilka wnioskow, ktore warto wybrzmiec osobno. Po pierwsze, ChatGPT oddal w ciagu roku niemal jedna czwarta calego rynku w ujeciu punktowym, ale nadal pozostaje liderem z przewaga ponad dwukrotna nad drugim w stawce. Po drugie, Gemini jest najwiekszym beneficjentem tej korekty: zyskal ponad osiemnascie punktow procentowych i zblizyl sie do poziomu, ktory jeszcze niedawno wydawal sie nieosiagalny dla kogokolwiek poza OpenAI.
Po trzecie, najszybciej rosnacym graczem w ujeciu wzglednym jest Claude. Jego udzial wzrosl ponad pieciokrotnie, a w samym ostatnim miesiacu pomiaru, czyli w przejsciu z kwietnia na maj 2026, Anthropic zanotowal najwiekszy jednomiesieczny przyrost na rynku, na poziomie 2,9 punktu procentowego, wyprzedzajac nawet Gemini z jego przyrostem rzedu 1,8 punktu. To pokazuje, ze dynamika nie jest juz gra dwoch podmiotow.
Warto tez odnotowac przegranych tej rundy. DeepSeek i Perplexity stracily wzglednie na udziale, mimo ze w wartosciach bezwzglednych ruch w calej kategorii rosnie. To efekt prostej arytmetyki: kiedy tort powieksza sie wolniej niz apetyt najwiekszych graczy, mniejsze marki musza walczyc o utrzymanie pozycji, a nie tylko o wzrost.
Bezwzgledna skala wciaz rosnie
Spadek udzialu procentowego nie oznacza, ze ChatGPT traci uzytkownikow. Liczba wizyt w calej kategorii rosnie, wiec mniejszy kawalek wiekszego tortu nadal moze byc wiekszy niz rok wczesniej. Z perspektywy AIO istotne jest jednak co innego: jesli chcesz, zeby Twoje tresci byly cytowane tam, gdzie realnie sa ludzie, nie mozesz juz projektowac strategii wylacznie pod jeden silnik. Rynek stal sie wielobiegunowy i tak trzeba go traktowac.
Co to znaczy dla SEO i AIO
Przez ostatnie dwa lata uproszczeniem, ktore dzialalo wystarczajaco dobrze, bylo zalozenie, ze optymalizacja pod ChatGPT to w praktyce optymalizacja pod cala kategorie generatywnego wyszukiwania. To zalozenie wlasnie przestalo byc bezpieczne. Skoro niemal polowa ruchu asystenckiego odbywa sie dzis poza ChatGPT, kazda strategia GEO, czyli optymalizacji pod silniki generatywne, musi uwzgledniac co najmniej trzy ekosystemy: OpenAI, Google i Anthropic.
W praktyce oznacza to kilka konkretnych zmian w warsztacie. Po pierwsze, dywersyfikacja zrodel cytowan. Gemini mocno opiera odpowiedzi o indeks Google i sygnaly znane z klasycznego SEO, wiec solidne fundamenty techniczne, schema i autorytet domeny przekladaja sie na widocznosc w odpowiedziach AI Google. ChatGPT i Claude w wiekszym stopniu korzystaja z wlasnych mechanizmow pobierania tresci i indeksow partnerskich, co premiuje czytelna strukture, jednoznaczne odpowiedzi na pytania i tresci latwe do cytowania w oderwaniu od kontekstu strony.
Po drugie, pomiar. Skoro ruch rozklada sie na kilka platform, raportowanie widocznosci nie moze ograniczac sie do jednego narzedzia. Coraz wazniejsze staje sie systematyczne monitorowanie, gdzie i jak czesto marka jest cytowana w odpowiedziach roznych asystentow, bo bez tego nie da sie sensownie alokowac budzetu na tresci. To obszar, w ktorym automatyzacja zbierania danych o cytowaniach przestaje byc fanaberia, a staje sie podstawowa higiena analityczna.
Po trzecie, intencja zamiast samego zasiegu. Udzial w ruchu nie mowi nic o tym, gdzie zapada decyzja zakupowa. Asystent moze byc popularny w pytaniach informacyjnych, ale slabo radzic sobie z intencja komercyjna, i odwrotnie. Dlatego nowe proporcje warto czytac razem z analiza, dla jakich zapytan dany silnik faktycznie pokazuje zrodla i prowadzi uzytkownika dalej, a kiedy zatrzymuje go w obrebie wlasnej odpowiedzi.
- Traktuj GEO jako prace na trzech frontach naraz: OpenAI, Google i Anthropic maja rozne mechanizmy pobierania tresci.
- Wzmacniaj klasyczne fundamenty SEO, bo Gemini czerpie z indeksu Google, a ten odpowiada juz za ponad jedna czwarta ruchu asystentow.
- Buduj tresci modularne: jasne odpowiedzi, zdefiniowane pojecia, dane i dowody, ktore latwo zacytowac poza kontekstem.
- Mierz cytowania na wielu platformach, a nie tylko w jednym narzedziu, i powiaz je z intencja zapytania.
Dla zespolow, ktore traktuja AIO powaznie, wniosek jest prosty: koncentracja na jednym silniku stala sie ryzykiem, a nie oszczednoscia. Wiecej o tym, dlaczego klasyczne SEO pozostaje fundamentem widocznosci w odpowiedziach AI, pisalismy w analizie oficjalnego przewodnika Google po AEO i GEO. Kwestie samego pomiaru i automatyzacji cytowan rozwijamy z kolei w materiale o automatycznym raportowaniu cytowan AIO.
Co premiuje kazdy z silnikow
Roznice miedzy ekosystemami nie sa kosmetyczne, dlatego warto je rozpisac na konkrety. Gemini, najmocniej zwiazany z indeksem Google, nagradza to, co od lat dziala w klasycznym SEO: szybkie, technicznie poprawne strony, czytelne dane strukturalne, mocny profil autorstwa i tematyczny autorytet domeny. Jesli marka ma juz solidna pozycje w wynikach organicznych, czesc tej pracy procentuje takze w odpowiedziach generatywnych Google, bo to ten sam aparat oceny jakosci.
ChatGPT zachowuje sie inaczej. Jego odpowiedzi czesciej opieraja sie na wlasnych mechanizmach pobierania tresci, indeksach partnerskich i pamieci modelu, dlatego premiowane sa fragmenty, ktore daje sie zacytowac w izolacji: jednozdaniowe definicje, uporzadkowane listy, jasne odpowiedzi tuz pod naglowkiem pytania. Strona, ktora wymaga przeczytania trzech akapitow, zanim padnie konkret, ma tu trudniej niz tekst zbudowany modularnie. Claude, z silna pozycja w segmencie zawodowym i programistycznym, ceni dodatkowo precyzje, kompletnosc i brak przesady marketingowej, bo czesto pracuje na zapytaniach analitycznych, w ktorych liczy sie rzetelnosc, a nie perswazja.
Wniosek operacyjny jest taki, ze jedna tresc moze i powinna obslugiwac wszystkie trzy silniki naraz, o ile zbudujemy ja warstwowo. Najpierw krotka, jednoznaczna odpowiedz, potem rozwiniecie, na koncu dowody i kontekst. Taka struktura zaspokaja zarowno klasyczny algorytm Google stojacy za Gemini, jak i logike cytowania ChatGPT czy Claude, bez koniecznosci pisania trzech osobnych wersji tego samego artykulu.
Reakcje branzy
W komentarzach analitykow przewija sie jeden watek: rynek asystentow dojrzewa i zaczyna przypominac dojrzale rynki mediowe, na ktorych obok lidera istnieje silna druga i trzecia sila. Specjalisci od GEO podkreslaja, ze najwieksza zmiana praktyczna dotyczy alokacji wysilku. Jeszcze rok temu testowanie widocznosci w Gemini czy Claude bylo opcja dla najbardziej zaawansowanych zespolow, dzis staje sie wymogiem, bo te platformy lacznie odpowiadaja juz za ponad jedna trzecia ruchu.
Czesc komentatorow zwraca uwage na rosnaca role Google jako podwojnego kanalu. Z jednej strony Gemini jako samodzielny asystent zbiera coraz wiekszy ruch, z drugiej ten sam ekosystem napedza odpowiedzi generatywne w klasycznym wyszukiwaniu. Dla wydawcow oznacza to, ze sygnaly, ktore buduja pozycje w wynikach Google, coraz mocniej przekladaja sie takze na obecnosc w warstwie AI tej samej firmy. To argument za tym, by nie przeciwstawiac SEO i AIO, lecz traktowac je jako spojny system.
Pojawiaja sie tez glosy ostrozne. Analitycy przypominaja, ze dane o udziale w ruchu webowym nie obejmuja pelnego obrazu, bo coraz wieksza czesc interakcji z asystentami odbywa sie w aplikacjach mobilnych, asystentach systemowych i integracjach, ktorych klasyczne pomiary domenowe nie lapia. Innymi slowy, kierunek zmiany jest wiarygodny, ale dokladne wartosci nalezy traktowac jako przyblizenie, a nie wyrok co do dziesietnej czesci procenta.
Co dalej
Najblizsze miesiace pokaza, czy spadek udzialu ChatGPT to korekta po okresie absolutnej dominacji, czy poczatek trwalej, wielobiegunowej struktury rynku. Wiele wskazuje na to drugie. Gemini ma za soba sile dystrybucji Google, Claude buduje pozycje w segmencie zawodowym i programistycznym, a OpenAI odpowiada rozbudowa ChatGPT w strone platformy z agentami i partnerami. Kazdy z tych ruchow zwieksza zaangazowanie wlasnych uzytkownikow, ale jednoczesnie utrudnia odzyskanie udzialow odebranych konkurencji.
Dla osob zajmujacych sie widocznoscia w wyszukiwaniu praktyczny plan na kolejny kwartal jest dosc klarowny. Po pierwsze, zinwentaryzowac, w ktorych asystentach marka jest dzis cytowana i z jakimi tresciami. Po drugie, rozszerzyc monitoring poza ChatGPT na Gemini i Claude, bo bez danych z tych platform decyzje beda oparte na nieaktualnym obrazie rynku. Po trzecie, utrzymac inwestycje w fundamenty, ktore dzialaja niezaleznie od silnika: jakosc tresci, jednoznaczna struktura, autorstwo, dane strukturalne i wiarygodnosc zrodel.
Jedno jest pewne: zalozenie, ze wystarczy optymalizowac pod jeden silnik, przeszlo do historii. Rynek asystentow stal sie konkurencyjny w stopniu, ktory wymusza mysl o widocznosci jako o problemie wieloplatformowym. Kto przygotuje na to swoja strategie tresci wczesniej, ten zyska przewage zanim te proporcje znow sie przetasuja, a wszystko wskazuje na to, ze przetasuja sie szybciej, niz podpowiada intuicja. Szerzej o tym, co dzis faktycznie napedza widocznosc w wyszukiwaniu generatywnym, pisalismy w tekscie o koncu FAQ rich results i sygnalach widocznosci w AI search.
Dla polskiego rynku ma to wymiar bardzo praktyczny. Lokalni wydawcy i sklepy, ktore dotad testowaly widocznosc niemal wylacznie w ChatGPT, powinny jak najszybciej sprawdzic, jak ich tresci wypadaja w Gemini, bo to wlasnie ten silnik najmocniej korzysta z polskojezycznego indeksu Google i najszybciej zyskuje uzytkownikow nad Wisla. Pominiecie tej platformy w audycie widocznosci oznacza dzis ignorowanie ponad jednej czwartej ruchu, a za kilka miesiecy moze to byc udzial jeszcze wiekszy. Im wczesniej zespol zbuduje proces regularnego sprawdzania cytowan w kilku asystentach, tym mniejsze ryzyko, ze obudzi sie z strategia dopasowana do rynku, ktory juz nie istnieje.
FAQ
Jaki udzial w ruchu asystentow AI ma dzis ChatGPT?
Wedlug danych Similarweb z 11 czerwca 2026 roku, mierzonych do 26 maja 2026, ChatGPT odpowiadal za 52,7 procent globalnego ruchu w najwiekszych asystentach generatywnych. Rok wczesniej bylo to 76,4 procent, co oznacza spadek o 23,7 punktu procentowego, choc produkt OpenAI pozostaje liderem kategorii.
Ktory asystent rosnie najszybciej?
W ujeciu rocznym najwiecej zyskal Gemini, ktory urosl z 8,9 do 27,3 procent. W ujeciu wzglednym najszybciej rosnie jednak Claude, ktory zwiekszyl udzial ponad pieciokrotnie i zanotowal najwiekszy jednomiesieczny przyrost na rynku, na poziomie 2,9 punktu procentowego w przejsciu z kwietnia na maj 2026.
Co te dane oznaczaja dla strategii AIO i GEO?
Oznaczaja koniec optymalizacji pod jeden silnik. Skoro niemal polowa ruchu odbywa sie poza ChatGPT, strategia widocznosci musi obejmowac co najmniej OpenAI, Google i Anthropic. W praktyce to dywersyfikacja zrodel cytowan, mocniejsze fundamenty klasycznego SEO pod Gemini oraz monitoring cytowan na wielu platformach naraz.
Czy spadek udzialu oznacza, ze ChatGPT traci uzytkownikow?
Niekoniecznie. Caly rynek asystentow rosnie, wiec mniejszy udzial procentowy moze nadal oznaczac wiekszy ruch bezwzgledny niz rok wczesniej. Zmienia sie struktura rynku, a nie sama popularnosc ChatGPT, ktory wciaz prowadzi z ponad dwukrotna przewaga nad drugim w stawce Gemini.
Jak wiarygodne sa te liczby?
Dane pochodza z Similarweb i opisuja ruch webowy na domenach asystentow, mierzony na wszystkich urzadzeniach. To solidny wskaznik kierunku, ale nie pelny obraz, bo nie obejmuje calej aktywnosci w aplikacjach mobilnych i integracjach systemowych. Trend potwierdzaja jednak rownolegle pomiary innych dostawcow danych, dlatego sam kierunek zmiany mozna uznac za wiarygodny.